Wizerunek – dana osobowa czy nie?

Z uwagi na dyskusję jaka powstała na gruncie treści moich poprzednich wpisów postanowiłam, że w dzisiejszym wpisie cofnę się do samego początku. Odpowiedzmy sobie dzisiaj na podstawowe pytanie. Czy wizerunek jest daną osobową? Kwestia ta wydaje się dość oczywista – ale dla rozstrzygnięcia wszelkich wątpliwości warto podsumować z czego wynika taka, a nie inna odpowiedź.

 

Przede wszystkim należy wskazać, że wizerunek osoby (a więc odwzorowanie jej postaci – czy to całej, czy samej twarzy) jest uznawane za daną osobową już teraz, na gruncie obecnej ustawy o danych osobowych  (co miało wyraz w wyrokach NSA dotyczących portalu Nasza Klasa, monitoringu wizyjnego oraz wizerunku pracownika i zakresu jego przetwarzania przez pracodawcę).
W przypadku wyroku dotyczącego monitoringu wizyjnego NSA (Naczelny Sąd Administracyjny) wprost wskazał, iż skoro celem prowadzenia monitoringu jest właśnie identyfikacja osoby – nie można uznawać, że samo nagranie z niego nie stanowi danych osobowych.

 

Ale wracając do początku – czym są dane osobowe? To wszelkie dane (czyt. informacje) dotyczące zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby.

W przypadku „osoby zidentyfikowanej” sprawa jest prosta – chodzi bowiem o takie informacje (lub ich zestawy) które samodzielnie pozwalają na „wyłuskanie” tej osoby z tłumu. Dla przykładu będą to: imię i nazwisko wraz z adresem, imię i nazwisko z wizerunkiem, mail wraz z adresem, PESEL.

Wątpliwości powstają jednak na gruncie zrozumienia pojęcia „możliwej do zidentyfikowania osoby”. I tu z pomocą przychodzi Grupa Robocza art. 29 – czyli specjalna grupa robocza powołana przez organy Unii Europejskiej, której celem jest właśnie działanie na rzecz ochrony danych osobowych w UE (przez wydawanie wytycznych, wpływanie na ustawodawstwo unijne itp.). W Opinii 4/2007 Grupa Robocza nr 29 jasno wskazała jak rozumieć to pojęcie. Zasadniczo, aby ocenić, czy dana informacja jest daną osobową trzeba się zastanowić czy w połączeniu z innymi informacjami może ona prowadzić do zidentyfikowania osoby. Co istotne mogą być to informacje, których nie posiada administrator, a jedynie są one dostępne publicznie lub należy założyć, że są dostępne. Aby dokonać takiej oceny należy wziąć pod uwagę „wszystkie środki jakie mogą być użyte przez administratora lub przez inną osobę”. Grupa Robocza ar. 29 w Opinii 06/2013 wskazuje, że określając środki techniczne „możliwe do zastosowania” należy brać pod uwagę rozwijający się stan techniki i dostęp do informacji. W efekcie informacja, która w stanie techniki z 2002 r. nie stanowiłaby danej osobowej – może nią już być w 2018 r. Dobrym przykładem są w tym wypadku dane o lokalizacji – które w RODO są bezpośrednio wskazane jako dane osobowe, a które np. w 1997 r. jeszcze nie były wyróżniane jako odrębna kategoria.

 

Odnosząc te rozważania do wizerunku i tego czy samodzielnie wizerunek stanowi daną osobową należy odpowiedzieć twierdząco. Jest to bowiem informacja, która w połączeniu z innymi informacjami w prosty sposób może prowadzić do identyfikacji osoby. Biorąc pod uwagę stan techniki oraz dostępne narzędzia, takie jak chociażby wyszukiwarki, które umożliwiają wyszukiwanie za pomocą obrazu – trzeba uznać,  że wizerunek może być daną wyjściową do zidentyfikowania osoby – przez wyszukanie jej pozostałych danych i pełną identyfikację. Czyli pisząc wprost – wizerunek jest daną osobową. Dodatkowo warto zauważyć, że samo zdjęcie często nie stanowi tylko i wyłącznie wizerunku, ale jest też nośnikiem innych informacji (np. opublikowana w lipcu 2017 r. fotografia ślubna z opisem „zdjęcia z czerwcowej sesji” jest już nośnikiem informacji w postaci wizerunku, informacji, że osoby na niej wzięły ślub oraz jego przybliżonej daty – a to zwykle dużo więcej niż potrzeba, aby zidentyfikować osoby na zdjęciach). 

 

Podsumowując, wizerunek samodzielnie stanowi daną osobową. Powstaje zatem od razu pytanie czy stanowi daną biometryczną? A jeśli tak to kiedy?  W jednym z kolejnych wpisów na pewno rozstrzygniemy tą kwestię.

You Might Also Like